Dirty Mind
Produkty dodane do koszyka
Cześć wszystkim!

Mam na imię Victoria i opowiem Wam pokrótce czym się zajmuję.

Jestem po mat-inf i pracuje w IT, ale to nie komputery skradły moje serce.

Gdy byłam małym dzieckiem, mama zaraziła mnie swoją pasją. Sama jeździła konno w czasach, gdy było to raczej rzadkością i sportem dla elit. Gdy miałam sześć lat, zapisała mnie na zajęcia z jazdy na kucyku i od tego się wszystko zaczęło :)
Przez długi czas jeździłam w różnych stajniach, aż w końcu wyjechałam do Anglii na staż i za zarobione pieniądze kupiłam sobie konia. Koń ze zdjęć nazywa się Aszarel i jest moim trzecim koniem. Aszarel jest jeszcze małym dzieckiem, ponieważ ma dopiero 4 lata. Na ludzkie to około 7/8 lat więc musi się jeszcze wielu rzeczy nauczyć.

Jazda konna jest sportem ekstremalnym. Kiedyś dużo skakałam, niestety wiązało się to z wieloma kontuzjami. Wielokrotnie miałam połamane żebra. Kilka razy zaliczyłam wstrząśnienie mózgu. Raz kość promienna wyszła mi przez nadgarstek. Musiałam zmienić trochę styl jazdy. Już nie skaczę, ale dalej czerpię z tego ogromną przyjemność.

Jazdę konną trenuję 4-5 razy w tygodniu, ale u konia jestem codziennie. Posiadanie konia to wiele obowiązków. Trzeba go czyścić, karmić, zapewnić opiekę weterynarza, kowala. Aszarel ma nawet własnego fizjoterapeutę i indywidualnie dobraną dietę. Oprócz tego trzeba doliczyć czas na pielęgnację skórzanego sprzętu i wszechstronne treningi konia jak: skoki, ujeżdżanie, jazda terenowa.

Nie jestem zamknięta na inne pasje. Jestem dość uniwersalna i lubię próbować różnych rzeczy, ale to konie zawsze będą na pierwszym miejscu :)

Od kilku lat pływam na wakeboardzie, który jest moją drugą w kolejności pasją. Uwielbiam też wspinaczkę górską letnią i zimową. Dużo radości sprawia mi gotowanie. Rzadko jadam na mieście, większość posiłków przygotowuję sama, według własnych upodobań. Uwielbiam gry RPG - kiedyś dużo grałam. Teraz, gdy mam trochę czasu, czilluję wieczorami na konsoli ;)

Nie mam problemu z połączeniem tych wszystkich rzeczy na raz - pracy, jazdy konnej, opieki nad zwierzętami (mam tez buldoga francuskiego - Miszkę, pasjami.

Wychodzę z założenia, że jeśli się chce, to się da. Życie jest zbyt krótkie, by zamykać się na tylko jedną rzecz. Warto próbować i szukać rzeczy, które sprawiają Wam radość :)

Trzymajcie się ;)






JASIEK
Podróże po świecie zamiast szkoły? Czemu nie!...
JULIA
16lat, woda, słońce, podróże... Czego chcieć więcej od życia?...
Zostaw komentarz
Uwaga: HTML jest usuwany!

Zapisz się na newsletter

Dołącz do nas aby być na bieżąco z wszystkimi najnowszymi produktami oraz promocjami.

Jesteśmy na