Dirty Mind
Produkty dodane do koszyka

Cześć, mam na imię Nikola i opowiem Wam moją historię.

Moja historia ze sportami ekstremalnymi zaczęła się, gdy jako pięciolatka rozpędzona z górki wjechałam w kolejkę narciarzy spokojnie czekających na wyciąg. Dziecięca ciekawość z czasem zamieniła się w łaknienie wrażeń i prędkości. Podjęłam wiele prób znalezienia pasji, która sprawiałaby mi radość - uprawiałam parkour, grałam jako jedyna dziewczynka w drużynie piłki nożnej. Pięć lat temu całkowicie przez przypadek trafiłam do klubu żeglarskiego. Po miesiącu wzięłam udział w pierwszych regatach. Oczywiście początki nie były łatwe - szczególnie, że łódki były jednoosobowe. Poszarpane, przemarźnięte ręce, uszkodzony sprzęt i niezaplanowane kąpiele w morzu - ten kto wpadł do wody, gdy temperatura powietrza wynosiła zaledwie dwa stopnie, wie o czym mówię. Jednak żeglowanie to nadal było za mało i cały czas szukałam wrażeń. Dziś mając siedemnaście lat na karku żegluję, pływam na wakeboardzie, skaczę z latawcem, jeżdżę na desce, snowboardzie i nartach. Najtrudniejsze były pierwsze starty na kitesurfingu. Dzięki rozmaitym upadkom, podtapianiu się oraz kryzysom nabrałam respektu wobec żywiołów. Z perspektywy czasu doszłam do wniosku, że ani udany skok, ani ładny zjazd nie cieszą tak bardzo, jak fakt, że możesz daną chwile dzielić z innymi - rodziną, przyjaciółmi czy ludźmi, których chwilę temu poznałeś.

Chciałabym, abyś po przeczytaniu mojej historii uwierzył w swoje możliwości. Choć pierwsze zetknięcie się z trudami wybranej przez nas ścieżki bywa zniechęcające, warto zacisnąć zęby, a następnie iść pokornie dalej, by wspiąć się pierwszy na szczyt i sukcesywnie zdobywać kolejne.


NATALIA
"Postanowiłam wywrócić życie do góry nogami - dosłownie. Wyjechałam do Australii z myślą, że..."...
Zostaw komentarz
Uwaga: HTML jest usuwany!

Zapisz się na newsletter

Dołącz do nas aby być na bieżąco z wszystkimi najnowszymi produktami oraz promocjami.

Jesteśmy na